- Staram się zachować spokój i delikatnie wskazać na nieścisłości.
- Natychmiast go poprawię i pokażę, że jego argumenty są błędne.
- Użyję jego taktyki i przekręcę fakty na swoją korzyść.
- Zostawię to tak, każdy i tak wierzy swojej prawdzie.
- Spróbuję go zapytać, skąd czerpie informacje, i nakłonić go do krytycznego myślenia.