- Zacząłbym od brzegów i stopniowo uzupełniał wnętrze.
- Szukalbym wzory i kolory, które się powtarzają.
- Wyobraziłbym sobie całościowy obraz i według tego sortowałbym kawałki.
- Spróbowałbym najpierw najważniejsze części i od nich odchodził do kolejnych.
- Starałbym się zrozumieć logikę całości i intuicyjnie uzupełniać brakujące części.