- Sprzeciwiam się mu i podaję fakty, nawet jeśli to spowoduje konflikt.
- Zadamsz pytanie, które skłoni go do myślenia, bez bezpośredniego konfrontowania.
- Poprę tych, którzy już na to reagują, ale sam się nie zaangażuję.
- Nie reaguję, każdy ma prawo do swojego zdania, nawet jeśli się z nim nie zgadzam.
- Nie interesuję się angażowaniem w podobne dyskusje.