Gdyby niepowodzenie miało dźwięk, jak by brzmiało?

  • Ciche „kliknięcie“ drzwi, które się zamykają, ale obok są otwarte inne.
  • Głośne „trzaśnięcie“, które na chwilę mną wstrząśnie.
  • Wolne „zgrzytanie“, które zmusza mnie do myślenia.
  • Melodia, która na chwilę się psuje, ale kontynuuje dalej.
  • Dźwięk kropli spadających na powierzchnię jeziora – małe kręgi, ale żadna katastrofa.

Odporność na niepowodzenie Zacząć →