- Zaproponuję mu plan – co pięknego jeszcze nas czeka w domu.
- Ignoruję to, czas to czas.
- Staram się go zrozumieć i jeszcze chwilę zostaniemy.
- Wyjaśniam konsekwencje, chociaż wiem, że teraz to nie ma sensu.
- Dam mu czas, niech się wypłacze, potem pójdziemy.