- Natychmiast podzielę, niech się uspokoją.
- Poczekam chwilę, jak sobie z tym poradzą same.
- Zapytam ich, jak by to rozwiązali bez mojej pomocy.
- Zaproponuję rozwiązanie, które będzie sprawiedliwe dla obu stron.
- Zaśmieję się i powiem: „To brzmi jak porządna drama!”