- Rysuję sobie możliwości, scenariusze i ich konsekwencje.
- Słucham swojego wewnętrznego ustawienia, nawet gdy nie mam wszystkich danych.
- Pytam się o zdanie innych, porównuję z własnym.
- Analizuję tylko to, co mogę wpłynąć – resztę zostawiam na boku.
- Zostawię sobie czas – często rozwiązanie pojawia się stopniowo.