- Uświadomię sobie, że jego świat ma inną miarę.
- Zacznę czuć się odpowiedzialny za jego łzy.
- Trochę mnie to denerwuje, ale staram się zachować spokój.
- Czuję frustrację, że w ten sposób nie da się funkcjonować.
- Zastanawiam się, co za tym stoi – może coś, czego nie widzę.