- Spróbuję ich uspokoić i skierować ku racjonalnemu rozwiązaniu.
- Zostawię ich, niech to sami rozwiążą – to nie moja sprawa.
- Zasadniczo nie przyłączam się do żadnej strony, ale obserwuję, jak rozwija się konflikt.
- Wyrażę swoją opinię i być może wesprę jednego z nich, jeśli będę miał ku temu powód.
- Wyjdę, aby uniknąć zbędnego stresu.