- Cieszę się jego szczerością, chociaż moje uszy cierpią.
- Uśmiechnę się i dołączę – może to ostatecznie nie będzie takie złe.
- Słucham, ale duchem jestem już gdzie indziej.
- Obserwuję go – interesuje mnie, co go do tego prowadzi.
- Rozważę, czy lepiej zostać, czy raczej odejść.