- Zostanę przy nim i rozmawiamy o tym, co czuje.
- Badam, czy coś się zmieniło w ciągu dnia.
- Rozważę, czy to jest sygnał ciała, czy taktyka.
- Wymyślę rytuał na uspokojenie – bajka, dotyk, muzyka.
- Zacznę planować, jak dostosować się do jutrzejszego dnia, jeśli naprawdę zachoruję.