- Najpierw zdobędę go osobistym podejściem, a dopiero potem zajmę się przekonywaniem.
- Szukam jego słabych punktów w argumentacji i wykorzystuję je na swoją korzyść.
- Użyję referencji od ludzi, którym ufam, aby zbudować swoją wiarygodność.
- Nie zaczynam od razu od przekonywania, ale daję mu poczucie, że decyzja należy do niego.
- Znajdę wspólny cel lub wartość, co do której możemy się zgodzić.