- Ciekawość nie pozwala mi tego zignorować – przynajmniej zajrzę.
- Wyłączę dźwięk i powiem sobie, że wszystko poczeka.
- Zacznę się zastanawiać, czy komuś czegoś nie jestem winien.
- Zagniewam się, że ktoś zakłóca mój spokój.
- Czuję lekkie wyrzuty sumienia, że się nie odzywam, ale pozostaję offline.