- Zachowam spokój, wezmę to jako okazję do niespodziewanej przygody.
- Natychmiast zacznę rozwiązywać alternatywę – taksówka, hotel, znajomi.
- Złoszczę się – na siebie, na system, na opóźnienie.
- Usiądę na ławce i chwilę tylko oddycham, potem zobaczę, co dalej.
- Zacznę przeliczać możliwości i przygotuję plan awaryjny.